Kategoria Włochy
Kalabria to nie tylko słońce i kilometry plaż nad morzem. Region ten oferuje znacznie więcej atrakcji jak choćby zawieszone na klifach starówki miast, monumentalne góry, piękne punkty widokowe, średniowieczne, warowne zamki oraz to co najbardziej kojarzy mi się z Kalabrią – puste uliczki miasteczek, fenomenalnie położonych w górach. A to wszystko opatrzone setkami lat...
Apulia – jeszcze kilka lat temu biedne, rolnicze południe Włoch, leżało raczej na uboczu turystycznych szlaków, przegrywając z takimi potęgami jak Toskania, Amalfi, Rzym, Wenecja, czy Mediolan. Mając jednak ciekawą historię, urocze, białe miasta, obiekty z listy UNESCO i smaczną kuchnię, której odrębność od reszty Italii reklamują lokalni restauratorzy – wszystko to sprawiło, że od...
Największe i najczystsze z włoskich jezior, kojarzone jest z możliwościami aktywnej turystyki i rekreacji. Łagodny klimat alpejskich jezior sprzyja tu górskim wędrówkom, słonecznym kąpielom, uprawianiu sportów wodnych oraz wycieczkom rowerowym. Nad Gardą ciągle coś się dzieje. Będąc w dowolnej miejscowości (zwłaszcza bliżej północnej części jeziora), ogląda się wielu ludzi...
Popatrzmy na „włoski bucik” od dołu… Kalbaria to antyczne miasta i dzikie wybrzeże. Apulia szczyci się z białymi plażami i romańskimi kościołami. Kampania kojarzy się zdecydowanie z Neapolem, pizzą, Wezuwiuszem i przepięknym Wybrzeżem Amalfi. Lazio to Rzym i kropka. Umbria i Emilia Romagna to gastronomiczne serce Włoch – z lasagnią na czele. Toskania zachwyca architekturą...
Pamiętam, jak pierwszy raz zawitaliśmy w Rzymie z przyjaciółmi, podczas jednodniowej wycieczki w trakcie rejsu po Morzu Śródziemnym. Była to nieudolna próba pobieżnego zaliczenia znanych atrakcji i zrobienia sobie z nimi zdjęć. Poza gonitwą, praktycznie nic nie pamiętam z tego wyjazdu… Żadnego konkretnego wspomnienia, zachwytu, poczucia jakiegokolwiek klimatu miasta… Bo jak...
Costiera Amalfitana…Tak romantycznie po włosku brzmi nazwa jednego z najdroższych miejsc we Włoszech i jednego z najpiękniejszych wybrzeży w Europie. Miałem okazję odwiedzić je na tydzień przed Wielkanocą, szczęśliwie jeszcze przed tłumem turystów, który zalewa to wybrzeże każdego roku latem. Po Mediolanie, Ligurii, Rzymie, Wenecji i Bolonii, Półwysep Sorentyński był moją kolejną...
Był mglisty, styczniowy poranek… Wyszedłem z hotelu, mieszczącego się w eleganckiej dzielnicy Wenecji – Dorsoduro. Choć pogoda daleka była od ideału, to od razu uległem urokowi tego niezwykłego miasta… Kolorowe domy, wąskie uliczki, liczne mosty rozpięte nad kanałami i romantyczne gondole. Celowo przybyłem tu w czasie ferii zimowych, by zobaczyć jeden z najsłynniejszych na...

